poniedziałek, 10 lipca 2017

Wojciech Szczęsny jednak pozostanie w Sere A?

Temat transferu Wojciecha Szczęsnego do Juventusu Turyn nie ustaje. Po odejściu z AS Romy, w którym spędził dwa świetne sezonu, wrócił do Arsenalu, gdzie nie miał miłego życia. Arsene Wenger sadzał go na ławce i dawał grać jedynie w meczach pucharowych. Wypożyczenie do Romy było dla niego ratunkiem. Polski golkiper mógł liczyć na regularne występy, oprócz tego, było widać, że naprawdę świetnie się czuł w nowej drużynie. Na boisko wychodził z innym nastawieniem. Mam wątpliwości w to, czy pozostanie w Arsenalu Londyn będzie dobrym rozwiązaniem. Chyba, że Wenger postanowił mu wybaczyć i zapomnieć o incydencie z papierosem i da Polakowi drugą szansę. Jeśli chodzi o ewentualny transfer do Juventusu Turyn, to też pojawiają się wątpliwości, czy Szczęsny będzie regularnie grał. Massimilano Allegri raczej nie zechce zrobić z Buffona bramkarza numer dwa. Włoskiemu bramkarzowi nie pozostało dużo gry, ale przynajmniej przez jeden czy dwa sezony Wojtek Szczęsny musiałby się pogodzić z rolą zmiennika. Buffon nadal pozostanie tym pierwszym bramkarzem, niezależnie od tego, który golkiper by przyszedł do klubu. Nie wiem, czy przejście do Starej Damy będzie takim dobrym wyjściem. Moim zdaniem, sytuacja w Romie wyglądała na tyle dobrze, że mógł tam zostać, ale niestety, władze klubu nie zgodzili się go zostawić na kolejny sezon i postanowili, że będzie lepiej, żeby wrócił do Anglii. Reprezentant Polski może liczyć, że zainteresuje się nim zespół, w którym będzie mógł liczyć na częstą grę, albo że z trenerem Kanonierów w końcu uda mu się dojść do porozumienia. Ewentualnie w Turynie może liczyć na cud, bo tak trzeba nazwać jego możliwość gry w tym zespole. W najbliższych dniach jego przyszłość powinna się wyjaśnić i wtedy można będzie ocenić, jak jego sytuacja będzie wyglądać, bo w chwili obecnej nie da się nic więcej powiedzieć na ten temat.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.