czwartek, 11 maja 2017

Drugi finalista już znany.

Real okazał się lepszy od innego zespołu z Madrytu, Atletico i znalazł się w finale Ligi Mistrzów, a tym samym, stoją przed szansą na obronę tytułu. Mimo, że wczoraj przegrali z lokalnym rywalem, to zaliczka z pierwszego meczu wystarczyło do awansu. Przez chwilę Real mógł czuć się niepewny. Atletico w 16 minucie prowadził już 2:0 i do awansu brakowało im dwóch goli, ale przed przerwą Królewscy strzelili gola na 1:2 i to utrudniło sytuację zespołu prowadzonego przez Diego Simeone. Finał na pewno będzie bardzo ciekawy. Juventus wyeliminował w ćwierćfinale FC Barcelonę. W pierwszym meczu wygrali 3:0, a w rewanżu padł bezbramkowy remis. W kolejnej fazie rozgrywek wyeliminowali AS Monaco, wygrywając w dwumeczu 4:1. Juventus zagra z Realem 3 czerwca w Cardiff. Niejeden kibic będzie czekał na ten finał. Oba kluby mają w swoim zespole świetnych piłkarzy. Juventus ma Buffona, Higuaina i Dybale, a Real może postraszyć swoich przeciwników swoim trio, Benzemą, Ronaldo i Bale, który powinien zdążyć się wykurować do tego czasu. Zobaczymy, czy doświadczony bramkarz Juventusu Turyn, Gianluigi Buffon, zdoła zatrzymać napastników drużyny przeciwnej. Wygrana w Lidze Mistrzów może być niezwykłym doświadczeniem dla włoskiego golkipera, który jest już u schyłku kariery piłkarskiej i taki sukces może mu osłodzić tą sportową karierę. Sam Buffon przyznał, że triumf w Champions League będzie dla niego czymś podobnym, jak Mistrzostwo Świata, więc taki sukces będzie miłym osiągnięciem dla niego i z cała pewności liczy na końcowe zwycięstwo.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.