środa, 3 maja 2017

Arka Gdynia z Pucharem Polski.

Arka Gdynia pokonała po dogrywce Lecha Poznań i wywalczyła Puchar Polski drugi raz w historii. Wszystkie trzy bramki tego spotkania padł w ostatniej części dogrywki. Poznaniacy przy stracie pierwszego gola mogli zachować się nieco lepiej. Najpierw źle przyjęli piłkę, a potem Rafała Siemaszko wbiegł między obrońców Lecha i po dośrodkowaniu kolegi z drużyny pokonał Jasmina Buricia. Akcja zaczęła się od tego, że sędzia niesłusznie nakazał wybicie z bramki przez bramkarza Arki, bowiem lechitom należał się rzut różny. Przy drugiej bramce też mieli sporo szczęścia. Sędzia nie odgwizdał faulu na piłkarzu Lecha Poznań, choć mógł to zrobić. Zwycięstwo drużyny z trójmiasta jest więc kontrowersyjne. Lech Poznań trzeci raz z rzędu na PGE Narodowym przegrał w finale Pucharu Polski. Kolejorz do wczorajszego spotkania podchodził jako zdecydowany faworyt. Rozgrywki w lidze zakończyli na drugim miejscu, a Arka - na czternastym. I ledwo uchroniła się od spadku z najwyższej klasy rozgrywek. Zespół prowadzony przez Nenada Bjelica w następnym sezonie zrobi wszystko, żeby się zrehabilitować za niepowodzenia, których doznali w obecnym sezonie. Teraz pozostało im wyciągnąć lekcje z tego sezonu. Na pewno będą mieli nad czym rozmyślać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.