piątek, 17 lutego 2017

Szczęśliwy remis Wojskowych.

Remis Legii Warszawa z Ajaksem Amsterdam można uznać za trochę niespodziewany wynik. Sam wątpiłem w to, aby Legii udało się uzyskać jakiś korzystny rezultat. Skończyło się na 0:0, ale Ajax powinien w tym meczu prowadzić. W 9 minucie Davy Klaassen oddał strzał na bramkę Malarza, co prawda polski bramkarz ją złapał, ale jeśliby się przyjrzeć dokładniej na powtórkach za linii bramkowej, to widać, że piłka całym obwodem była za linią i gol powinien być uznany, więc legioniści w tym momencie mieli sporo szczęścia. Rewanż odbędzie się 23 lutego na stadionie Ajaksu. Jeśli Legia zagra trochę lepiej, niż wczoraj, to jest nadzieja na to, że uda im się przejść do 1/8 finału, ale bez Radovicia może być trudno. Jest on wartościowym piłkarzem zespołu ze stolicy Polski i jego brak na murawie na pewno będzie odczuwalny. Ale wierzę w to, że stać polski zespół na to, żeby zagrać na tyle dobrze, aby wyeliminować wicemistrzów Holandii.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz