piątek, 24 lutego 2017

Liga Europy bez Legii.

Mistrzowie Polski odpadli z Ligi Europy. Choć trzeba powiedzieć, że do końca grali dobrze. Stwarzali sytuacje bramkowe, potrafili odebrać piłkę swoim rywalom. Legia oddała 10 strzałów na bramkę Ajaksu, z czego 3 były celne. Niestety, nic nie udało się zrobić. Legioniści przed meczem bardzo intensywnie przygotowywali się do tej rywalizacji. W trakcie spotkania mieli opracowany plan działania. Jacek Magiera na ostatnie 20 minut wpuścił Necida po to, żeby odświeżyć linię ataku, a Kucharczyk grał nieco cofnięty. Polski zespół robił wszystko, co mógł, by strzelić gola na 1:1, który dałby im awans. Natomiast trener Ajaksu przyznał, że jego podopieczni niezbyt przykładali się do treningów, tłumacząc się, że dadzą radę wyeliminować Wojskowych w regulaminowym czasie gry. Teraz będą skupiać się na Ekstraklasie i na tym, żeby w przyszłym sezonie grać lepiej w europejskich rozgrywkach. W ich szeregach brakuje piłkarzy pokroju Nikolicia i Prjovicia. Necid nie do końca radzi sobie z zastąpieniem któregoś z nich. Moim zdaniem, Legia Warszawa powinna poszukać jeszcze jednego lub dwóch napastników i w trakcie meczów grać dwoma napastnikami, co by dało zdecydowanie lepszy efekt ich gry, niżeli zmienianie Kucharczyka Necidem, itp. Z takim ustawieniem trudno jest im grać zarówno w Ekstraklasie, jak i w innych rozgrywkach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz