poniedziałek, 17 października 2016

Ciężkie zadanie przed mistrzami Polski.

Legia Warszawa jutro zagra swój trzeci mecz w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Przeciwnik będzie bardzo trudny, bo będzie nim obrońca tytułu, Real Madryt. Królewscy są niewygodnym rywalem, podobnie jak Borussia Dortmund, więc obawiam się, że mistrzom Polski trudno będzie zdobyć chociażby punkt. Dwa poprzednie spotkanie Legii były słabo. Najpierw porażka 0:6 z Borussią i 0:2 ze Sportingiem. Poza tym, w Ekstraklasie grają w kratkę i nawet tam jest ciężko o punkty, a co dopiero na europejskich boiskach, z takim potęgami jak Real czy Borussia. Różnica w grze między Realem, a Legią jest duża, ale jak powiedział Zidane, trzeba to udowodnić na boisku. Liczę na to, że Jacek Magiera wystawi od pierwszej minuty Nikolicia, Prjovicia i Radovia, bo są to jedni z najlepszych piłkarzy polskiego zespołu, którzy mogą też stworzyć jakiekolwiek zagrożenie dla jutrzejszego rywala.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podział punktów w hicie kolejki.

Fani, którzy przybyli na stadion w Madrycie, chcąc obejrzeć hit kolejki, nie zobaczyli goli, pomimo, że spotkanie samo w sobie mogło się pod...