niedziela, 30 października 2016

Przełamanie Lewandowskiego.

Robert Lewandowski po pięciu ligowych meczach bez gola znów zaczął strzelać. Tym razem strzelił dwa gole Aubsburgowi na ich stadionie. A do tego dołożył asystę. Co trochę mnie zdziwiło, jego współpraca z Robbenem była dobra. Holender asystował przy oby golach Polaka, a sam strzelił pierwszego gola dla bawarczyków po jego asyście. Dużo się mówi o tym, że ci dwaj piłkarze nie darzą się wzajemnie satysfakcją. Oby w kolejnych meczach robili wszystko, żeby ich gra wyglądała jeszcze bardziej zespołowo.

czwartek, 27 października 2016

United lepsze w derbach Manchesteru.

Zespół Mourinho od czasu, gdy pozyskało między innymi Paula Pogbę i Zlatana Ibrahimovicia, to radzą sobie coraz lepiej. Wczoraj wygrali w derbach Manchesteru 1:0. Po wysokiej porażce z Chelsea, Czerwone Diabły będą chcieli wygrywać kolejne mecze i jak najszybciej zapomnieć o tym blamanżu sprzed czterech dni. Chelsea, nieoczekiwanie odpadła z Pucharu Anglii. MU może zatem być spokojny, że nie natrafią na nich w tej edycji rozgrywek Pucharu Anglii.

poniedziałek, 17 października 2016

Ciężkie zadanie przed mistrzami Polski.

Legia Warszawa jutro zagra swój trzeci mecz w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Przeciwnik będzie bardzo trudny, bo będzie nim obrońca tytułu, Real Madryt. Królewscy są niewygodnym rywalem, podobnie jak Borussia Dortmund, więc obawiam się, że mistrzom Polski trudno będzie zdobyć chociażby punkt. Dwa poprzednie spotkanie Legii były słabo. Najpierw porażka 0:6 z Borussią i 0:2 ze Sportingiem. Poza tym, w Ekstraklasie grają w kratkę i nawet tam jest ciężko o punkty, a co dopiero na europejskich boiskach, z takim potęgami jak Real czy Borussia. Różnica w grze między Realem, a Legią jest duża, ale jak powiedział Zidane, trzeba to udowodnić na boisku. Liczę na to, że Jacek Magiera wystawi od pierwszej minuty Nikolicia, Prjovicia i Radovia, bo są to jedni z najlepszych piłkarzy polskiego zespołu, którzy mogą też stworzyć jakiekolwiek zagrożenie dla jutrzejszego rywala.

środa, 12 października 2016

Wymęczone trzy punkty.

Polska wygrała z Armenią, choć nie przyszło to łatwo. To był bardzo słaby mecz w wykonaniu Biał-Czerwonych. W meczu, w którym oczekiwano od Polaków, że strzelą kilka goli i bez problemu wygrają z Armenią, z ledwością odnieśli zwycięstwo 2:1. Po takim meczu, obawiam się, jak zagramy z Rumunią. Do samego końca wczorajszego meczu miałem nadzieję, że podopieczni Adama Nawałki zdobędą komplet punktów. W trakcie wykonywania rzutu wolnego przez Błaszczykowskiego w ostatniej akcji meczu, przypomniała mi się akcja z meczu Szkocja - Polska, kiedy Lewandowski w podobnych okolicznościach strzelił wyrównującego gola, który dał punkt naszej reprezentacji, a jednocześnie pozbawił Szkotów nadziei na wyjazd na EURO. Jednym z plusów z meczów z Danią i Armenią jest to, że osiągniemy najwyższe w historii reprezentacji Polski miejsce w rankingu FIFA. W następnym meczu eliminacyjnym musimy zagrać lepszy mecz, jeśli chcemy myśleć o grze w dalszej fazie rozgrywek Mundialu. Oby to wymęczone zwycięstwo z Ormianami było tylko usprawiedliwione gorszym dniem polskich piłkarzy i żeby nasi piłkarze w następnych spotkaniach pokazali dobry futbol, na co ich na pewno stać, co pokazali na ostatnich Mistrzostwach Europy.

niedziela, 9 października 2016

Szczęśliwe zwycięstwo reprezentacji Polski.

Wczoraj reprezentacja Polski rozegrała swój 22 mecz z Duńczykami, który na całe szczęście wygrała. Choć, po samobóju Glika były obawy, że nasi rywale będą walczyć nawet o remis, mimo, że przegrywali 0:3. Po meczu z Kazachstanem, miałem nadzieję, że Polacy nie pozwolą sobie na taki klops w następnych spotkaniach, a wczoraj było blisko straty kolejnego zwycięstwa. Wcześniej wygraliśmy z nimi siedmiokrotnie, dwa razy zremisowaliśmy i aż 12 razy przegraliśmy, więc łatwo zauważyć, że bilans przed tym spotkaniem był korzystniejszy dla naszych rywali. Oprócz tego, Dania ma w swoich szeregach kilku świetnych piłkarzy, tak jak Kasper Schmeichel czy Christian Eriksen. Czekamy teraz na kolejne punkty z Armenią, z którą przyjdzie nam sie zmierzyć już za dwa dni. Niestety, zagramy bez Arka Milika, który nabawił się poważnej kontuzji, ale mam nadzieję, że damy sobie bez niego radę i że zagramy dobre spotkanie, pomimo jego nieobecności.

poniedziałek, 3 października 2016

Mecze z Danią i Armenią już za kilka dni.

Mecz z Danią i Armenią zbliża się wielkimi krokami, a to się wiąże z ogromnymi emocjami kibiców, a jednocześnie z obawami, czy Polacy w dalszych meczach poradzą sobie lepiej, niż w meczu z Kazachstanem, który zremisowali w głupim stylu. Większe problemy Biało-Czerwonym może sprawić Dania, która znajduje się dużo wyżej w raningu FIFA od Armenii. Adam Nawałka powołał kilka dni temu piłkarzy na oba październikowe meczu i jest w nich kilku pewniaków, tak jak Kuba Błaszczykowski, Kamil grosicki, Robert Lewandowski i Arkadiusz Milik. I to głównie na nich jest nadzieja polskich kibiców. Uważam, że Polacy podejdą do tych spotkań z większym impetem i pokażę dobrą grę, która zaprezentowali na EURO.