poniedziałek, 5 września 2016

Słaby mecz Polaków.

Remis w meczu, w którym jest się zdecydowanym faworytem, jest na pewno bolesny. Polska reprezentacja nie zabłysnęła we wczorajszym meczu z Kazachstanem, remisując 2:2, pomimo, że po pierwszych 45 minutach prowadzili 2:0 i w drugiej połowie bardzo łatwo stracili prowadzenie. Wydawało mi się, że w drugiej odsłonie meczu, Biało-Czerwoni zagrają co najmniej na zachowanie wyniku, albo i nawet na strzelenie jeszcze paru goli. Wczorajszy rywal teoretycznie jest dużo słabszy od nas, więc mogło by się wydawać, że zwcyięstwo będzie tylko kwestią czasu. Przez chwile miałem obawy, żeby Polska nie zagrała tak, jak w meczu towarzyskim z Litwą, kiedy to bezbramkowo zremisowaliśmy. Niestety, moje obawy się potwierdziły. Ale na szczęście jest to dopiero pierwszy mecz, więc nie wszystko stracone. Nadal jesteśmy jednym z faworytów do wygrania w grupie i mam nadzieję, że damy z siebie wszystko, żeby przejść do fazy pucharowej Mistrzostw Świata.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.