środa, 10 sierpnia 2016

Real górą.

Real Madryt do Pucharu Ligi Mistrzów dolożył do swojej półki Superpuchar Europy. Tym razem, po raz kolejny, cudem wygrali, strzelając wyrównującego gola w doliczonym czasie gry, a w dogrywce przesądzając o swoim zwycięstwie. Tym razem, dali sobie radę bez Cristiano Ronaldo, Pepego Garetha Bale'a. Benzema, Modrić i James Rozgriguez znaleźli sie na ławce rezerwowych. Przed tym meczem, spore szanse na zwycięstwo dawano Sevilli, która przed nowym sezonem odnowiła zespół. Królewscy byli osłabieni, więc nie można było ich nazwać faworytem tego spotkania. Liczyłem na to, że to Sevilla zdoła ograć Real, ale pomimo wszystko, to wicemistrzowie Hiszpanii okazali sie lepsi, wygrywając przy odrobinie szczęścia, co przydarzyło się im już kilkakrtonie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.