sobota, 4 czerwca 2016

Drugi sprawdzian Polaków przed EURO, coraz bliżej.

Po porażce z Holandią, reprezentacja Polski do kolejnego meczu towarzyskiego, podejdzie z zupełnie innym nastawieniem. Tym razem, kadra Adama Nawałki będzie z całych sił walczyć o zwycięstwo. Będzie to ostatni sprawdzian przed Mistrzostwami Europy, więc Orły zrobią wszystko, żeby spotkanie z Litwą zakończyło się zwycięstwem. Trzeba też wziąć pod uwagę, że zajmują oni dopiero 127 miejsce rankingu FIFA i prezentują niski poziom gry. Więc Biało-Czerwoni nie powinni mieć problemów ze stwarzaniem sobie sytuacji bramkowych, z czym mieli problemy w Holendrami. Duży wpływ miało zmęczenie, które było spowodowane przygotowaniami do EURO, w przeciwieństwie do Oranje, którzy jedynie mają do rozegrania mecze towarzyskie. W rywalizacji z Litwą, jesteśmy faworytami. Kolejnym plusem jest możliwy powrót do gry Grzegorza Krychowiaka, dzięki czemu gra polskiej drużyny w linii pomocy będzie wyglądała nieco inaczej. W środę brakowało Polakom zawodnika pokroju Krychowiaka. Napastnicy nie dostawali zbyt wielu piłek, a jeśli już do nich docierały, to w pobliżu pola karnego rywali nie było nikogo, kto by zakończył akcję strzałem. Przez nieobecność jednego zawodnika, brak dokładności oraz ostatniego podania jest widoczny i nad tym trzeba popracować. Mam nadzieję, że piłkarz Sevilii da radę dobrze rozegrać piłkę do napastników tak, by ułatwić im dojście do sytuacji strzeleckiej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.