piątek, 27 listopada 2015

Liga Europy: Lech Poznań z niewielkim szansami na wyjście z grupy. Legia także ma nie najlepszą sytuację.

Oba polskie zespoły, które wczoraj grali przedostatnią kolejkę fazy grupoqwej Ligi Europy, co prawda zaprezentowały się nie najgorzej, ale ich szanse na wyjścia z grupy są niewielkie, choć nie są nie do osiągnięcia. Legia musiałaby wygrać swój mecz z Napoli, jednocześnie licząc na remis Clubu Brugge z
FC Midtjylland. Natomiast w przypadku Lecha, to musieliby oni wygrać ze szwajcarską drużyna z Bazylei, licąc przy tym na porażkę Fiorentiny, w najlepszym przypadku remis z Belenenses. A wiec oba polskie kluby mają podobną sytuację. Po wczorajszych spotkaniach można odczuwać pewien niedosyt. Remis Lechitów i skromne zwycięstwo 1:0 warszawian mogłoby mieć większe znaczenie wtedy, gdy wcześniejsze mecze byłyby lepiej rozegrane. Ale biorąc ostatnią kolejkę, to szkoleniowiec Kolejorza po wczorajszym meczu przyznał, że remis jego zespołu był sprawiedliwy. Można chyba mu przyznać rację. Jeśli chodzi o stołeczny zespół, to zwycięstwo z Duńczykami daje jakąś pewność siebie przed ostatnim spotkaniem. Mam nadzieję na to, że zarówna Legia Warszawa i Lech Poznań dadzą z siebie 100%, aby przynajmniej powalczyć o zwycięstwo.

środa, 25 listopada 2015

Słaby mecz Szczęsnego, gol Lewandowskiego.

Pierwszy mecz w fazie grupowej Ligi Mistrzów Lionela Messiego po kontuzji można zaliczyć do udanego powrotu. Wczoraj przeciwko AS Romie strzelił dwa gole i dołożył asystę. Natomiast Wojciech Szczęsny nie będzie dobrze wspominał tego spotkania. Wpuścić sześć goli dla każdego bramkarza jest czymś strasznym. Ale coś pozytywnego można powiedzieć o Robercie Lewandowskim. Polski napastnik strzelił wczoraj jednego z czterech goli. Od 33 minuty miał nieco ułatwione zadanie (przynajmniej moim zdaniem), ponieważ właśnie wtedy boisko opuścił Arjen Robben, który słynie z tego, że gra trochę samolubną piłkę i nie lubi podawać piłki swoim kolegom, co skutkuje tym, że Lewandowski nie ma zbyt wielu okazji do strzelenia bramki. Ale zejście Holendra nic Robertowi nie dało. Swojego gola strzelił przed opuszczeniem placu gry przez swojego klubowego kolegę. Szczęsny i Lewandowski mają przed sobą jeszcze po jednym meczu w fazie grupowej, dzięki czemu mają szansę pokazania swoim trenerom, że można na nich stawiać. W przypadku naszego bramkarza jest to chyba bardziej okazja do tego, żeby pokazać się z dobrej strony po tym, jak wczoraj wpuścił sześć goli.

niedziela, 22 listopada 2015

Duma Katalonii lepsza w El Clasico.

Mecz Realu Madryt z FC Barceloną był i jest nadal jednym z najciekawszych meczy w Europie. Wczoraj Duma Katalonii wywiozła z Santiago Bernabeu trzy punkty, pokonując Królewskich 4:0. Ten mecz był z całą pewnością bardzo ważny dla Lionela Messiego. Został on wczoraj wystawiony na ostatnie 35 minut spotkania. Co prawda, nie miał udziału, przy żadnej z bramek, ale zwycięstwo swojej drużyny na pewno cieszy. Było to 171 spotkanie ligowe obu zespołów. Barcelona udniosła 68 zwycięstwo, poza tym 32 razy padał remis, a 71 razy schodzili z boiska pokonani. Ale bilans bramkowy, pomimo wczorajszej wysokiej wygranej, jest korzystny dla Realu. Wynosi on 278-272. Zawodnicy ze stolicy Hiszpanii przegrali w tak długo oczekiwanym meczu, z najważniejszym rywalem w walce o mistrzostwo i to na własnym boisku, na oczach swoich fanów oraz fanów przed ekranami na całym świecie, 0:4. Jeśli Atletico Madryt wygra dzisiaj swój mecz, to Real Madryt spadnie z drugiego miejsca na trzecie. Trzeba przyznać, że ten sezon dla Blaugrany zapowiada się świetnie. W czasie nieobecności Leo Messiego radzili sobie dobrze i przypuszczam, że po tym, jak Argentyńczyk powrócił na plac gry, jego zespół będzie radził sobie jeszcze lepiej.

środa, 18 listopada 2015

Kolejne zwycięstwo Biało-Czerwonych.

Polska zaliczyła wczoraj drugi udany sprawdzian przed EURO 2016. Po wczorajszym zwycięstwie nad Czechami, które nie przyszło im łatwo, do tego turnieju Biało-Czerwoni pojadą jeszcze bardziej zmotywowani. Bo trzeba szczerze powiedzieć, że pokonanie drużyny, która znajduje się w rankingu FIFA wyżej o 21 pozycji, dodaje motywacji oraz pewności siebie. Teraz reprezentacja Polski czeka na rywali, z którymi zagra w grupie podczas Mistrzostw Europy. Oczywiście możliwe jest, że będziemy w jednej grupie z którymś z rywali, z którymi graliśmy w ostatnim czasie w eliminacjach do EURO albo w meczach towarzyskich. Losowanie grup odbędzie się 12 grudnia w Paryżu. Liczę na to, że polscy piłkarze będą utrzymywać dobry poziom gry, który obecnie prezentują.

piątek, 13 listopada 2015

Mourinho trenerem Chelsea tylko do końca tego sezonu?

Carlo Ancelotti może ponownie za jakiś czas zostać menedżerem Chelsea Londyn. Oczywiście nie jest to oficjalna informacja, ale można przyznać, że (przynajmniej dla niektórych) byłby mile widziany w Londynie. Kilka dni temu wspominałem, że ten zespół nie radzi sobie najlpeiej. W ostatniej kolejce zanotowali porażkę ze Stoke City i szczerze mówiąc jest im bliżej do strefy spadkowej, niż do obrony tytułu mistrzowskiego. Włoski szkoleniowiec miałby pomóc osiągnąć lepsze wyniki stołecznej drużynie. Ale jak na razie nie zanosi się na to, żeby obecny trener, Jose Mourinho opuścił w trakcie sezonu The Blues. Jeśli miałoby dojść do zmiany trenera, to doszłoby do tego prawdopodobnie po zakończeniu obecnego sezonu. Ancelotti wypowiedział się na temat powrotu do Chelsea i podkreślił, że nie ma problemu, żeby powrócić na Stamford Bridge. Uważam, że byłoby to dobre rozwiązanie, żeby ogólnie zmienić trenera tego klubu. Ancelotti jest trzecim trenerem, którego wymienia się do objęcia tej fukncji. Oprócz niego mówi się też o Diego Simeone i Pepie Guardioli, który nie przedłużył jeszcze kontraktu z Bayernem Monachium. W jego przypadku nic nie jest jeszcze w stu procentach pewne jak na tą chwile. Wszyscy trzej trenerzy mają odpowiednie warunki do zastąpienia Mourinho. Kto zatem powinien go na tym stanowisku zastąpić? Moim zdaniem Chelsea Londyn powinien poprowadzić trener, który ma największe doświadczenie w prowadzeniu zespołów, bo takiego kogoś właśnie potrzebują, a pośród tych trzech wymienionych szkoleniowców takie doświadczenie ma właśnie Carlo Ancelotti. Na koniec sezonu będzie już wszystko jasne, jak dalej potoczy się przyszłość Jose Mourinho i kto ewentualnie zajmie jego miejsce na ławce trenerskiej.

środa, 11 listopada 2015

Dwa sprawdziany przed reprezentacją Polski przed EURO.

Po awansie na EURO 2016 polscy kadrowicze będą chcieli się dobrze przygotować do meczów towarzyskich.  Bo dobrych występach w eliminacjach będzie im zależało, żeby pokonać Islandię i Czechy. Z tą pierwszą reprezentacją zagramy już pojutrze na stadionie Narodowym w Warszawie. Jeśli chodzi o ich grę, to ostatnio prezentują się całkiem przyzwoicie. Dwukrotnie pokonali Holandię, a między innymi właśnie te zwycięstwa przyczyniły się do tego, że odnieśli historyczny awans na Mistrzostwa Europy. Dla naszych piłkarzy jest to z całą pewnością ostrzeżenie, że nie należy ich lekceważyć. Mnie szczerze mówiąc bardziej interesuje drugi mecz, z Czechami. Nasi południowi sąsiedzi na pewno także są groźnym rywalem dla Biało-Czerwonych. A przynajmniej są oni groźniejsi od Islandczyków - przynajmniej teoretycznie. Grają oni piłkę na wystarczającym poziomie, żeby w poważnym stopniu zagrozić polskiej reprezentacji. Z drugiej strony trzeba też wspomnieć, że borykają się oni z problemami zdrowotnymi swoich pikarzy. Chodzi tu konkretnie o Theo Gebre Selassie, Davida Limbersky'ego czy Mateja Vydre. Ale pomimo to, będą to bardzo poważne sprawdziany przed Mistrzostwami Europy. W razie takiej potrzeby te mecze mogą dać do myślenia Adamowi Nawałce, co należy jeszcze zmienić w zespole, by uniknąć różnego typu wpadek na EURO.

środa, 4 listopada 2015

Real Madryt tym razem z trzema punktami.

Trzeba przyznać, że mecze Realu Madryt z Paris Saint - Germain zawsze były, są i chyba zawsze będą bardzo interesujące. Obecnie oba kluby mają w swoim zespole utalentowanych i doświadczonych graczy. Real ma na przykład Cristiano Ronaldo, zaś PSG ma Zlatana Ibrahimovicia. Ci dwaj piłkarze słyną z tego, że grają piłkę na wysokim poziomie i to dodaje takim spotkaniom stylu gry. Wczoraj była właśnie okazja widzieć grę tych zespołów. Był to z pewnością jeden z najciekawszego meczu 4 kolejki fazy grupowej. Mogę powiedzieć, że od początku liczyłem na bardzo wyrównaną rywalizację. Taka też była. Były okazje bramkowe, zarówno dla gospodarzy, jak i dla gości. Z czego "Królewscy" wykorzystali jedną, co dało im skromne, jednobramkowe zwycięstwo. A mogło się nawet skończyć wysokim remisem, np. 3:3. Ale dzięki zwycięstwu, zespół ze stolicy Hiszpanii już dwie kolejki przed końcem fazy grupowej zapewnił sobie awans do fazy pucharowej, a pozostałe drużyny muszą jeszcze o to powalczyć, bo istnieją dla nich matematyczne szanse na wyjście z grupy.