sobota, 31 października 2015

Jurgen Klopp tym razem zwycięski.

Jurgen Klopp ma już za sobą trzeci mecz w Premier League w roli szkoleniowca Liverpoolu i odniósł pierwsze zwycięstwo, pokonując Chelsea Londyn na ich boisku, co spowodowało, że zespół ze stolicy Anglii znajduje się na 15 miejscu w tabeli, a Liverpool z 9 miejsca wszedł na  7, przeskakując Southampton i Crystal Palace, które wcześniej byli nieco wyżej w tabeli. Po tej porażce nasuwa się pytanie - co dalej z Jose Mourinho? W tym sezonie jego drużyna radzi sobie bardzo słabo. Szansę na utrzymanie swojego stanowiska jeszcze są, ale warunek jest jeden - jeśli Chelsea będzie osiągać lepsze wyniki. Zarówno on i piłkarze The Blues będą robić wszystko, co w ich mocy, żeby je osiągnąć.

czwartek, 29 października 2015

Manchester United za burtą.

Czerwone Diabły odpadły w 1/8 Pucharu Ligi Angielskiej po rzutach karnych 1:3 z Middlesbrough. Tą porażkę można uznać za sensację. Van Gaal po tym meczu udzielił wywiadu, w którym pdokreślił, że brak skuteczności jest głównym problemem jego zespołu. Tutaj trzeba się z nim zgodzić. W derbach Manchesteru, które miały miejsce kilka dni temu, United także nie zachwiciło. We  wczorajszym spotkaniu brak skuteczności dokuczał im także im w rzutach karnych. Oba zespoły wykonywały po cztery ,,jedenastki" i gospodarze wykorzystali tylko jedną z nich. Teraz Manchester musi ciężko pracować, aby dalsza część sezonu była dla nich lepsza, niż ta, którą mają już za sobą.

piątek, 23 października 2015

Lech zwycięski, Legia na remis.

Zmiana trenerów w Lechu Poznań i Legii Warszawa wyszły chyba na dobre w obu tych klubach. Legia grając wczoraj z Club Brugge zremisowała 1:1, a Kolejorz wygrał z Fiorentiną 2:1. W ekstraklasie jak do tej pory idzie im średno. Ostatnią kolejkę natomiast można potraktować jak dobrą dla obu ekip.  Stołeczny zespół wygrał w niedzielę 3:1 z Cracovią Kraków, a Lech zremisował u siebie z Ruchem Chorzów 2:2. Moim zdaniem Jan Urban i Stanisław Czerczesow wprowadzą zmiany w klubach. Zmiany w tym sensie, że prowadzone przez nich kluby będą prezentowały lepszy futbol. Poza tym dla Lecha wczorajsze zwycięstwo z Fiorentiną jest naprawdę cenne. Będzie to dla nich dodatkowa zachęta, żeby zbierać punkty także w lidze, bo tego im bardzo brakuje. Po 12 kolejkach zajmują ostatnią pozycję w tabeli. Legia w Lidze Europy sobie jakoś poradzi, ale właśnie z Lechem może być problem, bo z taką grą nie mają dużych szans na osiągnięcie jakichkolwiek sukcesów. Kończąc każdy mecz z remisem nie można liczyć na wiele grając z europejskimi drużynami, przy których trzeba pokazać dobry styl gry.

środa, 21 października 2015

Porażka Bayernu z Arsenalem.

Bayern Monachium zanotował wczoraj porażkę w fazie grupowje Ligi Mistrzów z Arsenalem Londyn 0:2. Ta porażka, przynajmniej dla mnie wydaje się niespodziewana. Przed tą serią spotkań Bawarczycy mieli komplet sześciu punktów, strzelając 8 goli, nie tracąc przy tym żadnej. Natomiast Arsenal był bez punktów, więc chyba mało kto się spodziewał, że Kanonierom uda się pokonać mistrzów Niemiec. Podobnie w lidze niemieckiej Bayern radzi sobie wyśmienicie. Po dziewięciu kolejkach ma 27 punktów, więc kązdy z tych meczy wygrał. Taka passa na pewno budzi postrach przed każdym zespołem. Mimo pierwszej porażki w sezonie, trener Bayernu, Pep Guardiola nie wydaje się na kogoś specjalnie przejętego tą stratą punktów. W wywiadzie, którego udzieł po tym spotkaniu, stwierdził, że uważa, że pomimo tej porażki jego zespół zagrał dobry mecz. Było też widać, że dominowali na boisku, stwarzali sobie sytuacje bramkowe, mieli przewagę w posiadaniu piłki. Ale po zdobyciu pierwszego gola w 77 minucie Arsenal już próbował utrzymać ten wynik. W doliczonym czasie gry udało się zdobyć jeszcze gola na 2:0, który już zapewnił triumf londyńskiemu zespołowi. To zwycięstwo pomoże im bardziej uwierzyć w siebie i grać lepiej także w lidze angielskiej. A Bayern musi skupiać się na dalszych meczach w Lidze Mistrzów i ma szansę na potrzymanie dobrej passy zwycięstw w lidze niemieckiej.

niedziela, 18 października 2015

Jurgen Klopp ma już za sobą debiut w Liverpoolu.

Wygrana w swoim debiucie, nawet w roli trenera jest czymś niezwykłym. Ale Jurgen Klopp po wczorajszym meczu z Tottenhamem musiał się zadowlić bezbramkowym remisem. Nie był to dla niego doby debiut, choć mógł być na pewno groszy, bo Liverpool to spotkania mógł równie dobrze przegrać. Oczywiście to dopiero jego pierwszy mecz w nowej drużynie, więc nie ma co wymagać od niego, jeśli chodzi o fantastyczną grę. Ja osobiście wierzę, że za jakiś czas niemiecki szkoleniowiec pomoże zespołowi Liverpoolu grać lepiej, bo przede wszystkim dla tego przeszedł do tej drużyny. Jego poprzednik nie ma jakiś znaczących sukcesów na swoim koncie, a natomiast Klopp z Borussią wywalczył między innymi 2 mistrzostwa Niemiec. Angielski zespół będzie płacił nowemu trenerowi 10 milionów euro a sezon, więc ta suma nie jest ogromna, jak na Jurgena Kloppa. Mimo, że nie jestem fanem Liverpoolu, to mam nadzieję, że z czasem Klopp da radę pomóc swojej obecnej drużynie w tym, żeby osiągała ona lepsze wyniki.

czwartek, 15 października 2015

Islandia i Czechy rywalami Polaków w listopadzie.

Kilka dni temu reprezentacja Polski awansowała do Mistrzostw Europy, a już następnego dnia było wiadomo, że zagramy w listopadzie dwa towarzystkie spotkania. Konkretnie zagramy z Islandią (13 listopada na stadionie Narodowym w Warszawie) i Czechami (17 listopada we Wrocławiu). Bez wątpienia będzie to dobry sprawidzian przed dalszymi meczami Mistrzostw Europy dla naszych piłkarzy.  Czesi ostatnio grają dobrą piłkę. We wtorek w ostatnim meczu eliminacyjnym pokonali Holandię 3:2, dzięki czemu mają awans do Mistrzostw Europy z pierwszego miejsca. A więc to pokazuje, że będziemy musieli być czujni i skoncentrowani podczas rywalizacji z nimi. Co prawda są to tylko mecze towarzystkie, ale jest to taki dobry sprawdzian, bo możliwe, że możemy na nich trafić w dalszej fazie ME. Jeśli w tych towarzyskich spotkaniach odniesiemy korzystne rezultaty, to da nam to wiarę w to, że w meczach o większą stawkę także damy odnieść nawet zwycięstwo.

czwartek, 8 października 2015

Kluczowy dzień dla polskiej reprezentacji.

Dzisiejsze zwycięstwo nad Szkocją jest bardzo potrzebne reprezentacji Polski, żeby zapewnić sobie już dzisiaj awans na Mistrzostwa Europy. Mamy szansę, żeby wyjść z grupy z pierwszego miejsca, ale żeby tak się stało, to Niemcy musieliby przegrać albo zremisować z Irlandią, a my musielibyśmy wygrać ze Szkotami. W innym wypadku gdy Niemcy odnieśliby zwycięstwo, to nadal mamy szansę wyjść z grupy, tylko powrócenie na fotel lidera mogłoby być prawie niemożliwe, ponieważ w niedzielę my będziemy grać z Irlandczykami, a Niemcy zagrają z Gruzinami. Szczerze mówiąc to wątpie w to, żeby Gruzja dała radę powstrzymać Niemców, mimo, że niespodziewanie pokonali w zeszłym miesiącu Szkocję 1:0. Wygrana lub nawet remis Gruzji z naszymi zachodnimi sąsiadami jest bardzo wątpliwa. Ja w tym spotkaniu nie widzę innej możliwości, niż zwycięstwo Niemców, a więc wiele będzie zależeć od dzisiejszego spotkania. Wygrana Polaków i porażka Niemców zapewni nam fotel lidera, przynajmniej do niedzieli, bo jeszcze będziemy musieli wygrać z Irlandią.

poniedziałek, 5 października 2015

Remis w derbach.

Chyba nikt nie wątpił w to, że derbowe mecze Realu Madryt z Atletico Madryt zawsze są bardzo ciekawe. Przeważnie jak grają ze sobą te oba zespoły, można się spodziewać gry na wysokim poziomie. Taka była prezentowana także wczoraj. Mecz zakończył się wynikiem 1:1. Ja od początku obstawiałem właśnie remis w tym spotkaniu. Real ma w swoich szeregach takiego piłkarza, jak Cristiano Ronaldo, który stanowi poważne zagrożenie pod bramką swoich rywali. Oczywiście Atletico też w swoim zespole ma u siebie dobrych zawodników, na przykład Antoine Griezmanna, a więc można było liczyć, że spotkanie będzie wyrównane. Biorąc także pod uwagę fakt, że znajdowali się na czwartej i piątej pozycji, więc te kilka kolejek pokazało też, że grają podobny futbol. Ale mają jeszcze przed większą część sezonu, więc muszą ten dobry futbol prezentować, aby nie skończyć sezonu jedynie na 4-5 miejscu.

Liga Mistrzów - trzecia kolejka.

Kibice oglądający Ligę Mistrzów nie mieli prawa do narzekania. W trzeciej kolejce padło aż 54 bramki. Łukasz Teodorczyk, Robert Lewandowski,...