środa, 22 lipca 2015

Pierwszy sprawdzian za Barceloną.

Duma Katalonii wygrała dzisiejszy mecz z La Galaxy, który był dla nich sprawdzianem. Pomimo braku Messiego czy Neymara zdołali pokonać swoich przeciwników. Messi i Neymar wraz z Suarezem tworzą chyba nagroźniejszy atak w Europie. Z tego trio jedynie Suarez wystąpił ale to wystarczyło Barsie do zwycięstwa. W połowie sierpnia rozpoczyna się nowy sezon PrimeraDivision, a mają przed sobą jeszcze dwa mecze kontrolne, z Manchesterem United i Chelsea Londyn. Jeśli biorąc pod uwagę to drugie spotkanie, to będzie ono na pewno bardzo ciekawe. Zarówno Chelsea, jak i Barcelona wywalczyły mistrzostwo swojego kraju w ubiegłym sezonie. Zespół prowadzony przez Murinho w letnim okienku dokonał parę wzmocnień i znaleźli następca Petra Cecha. Jest nim bośniak, Asmir Begović, sprowadzony ze Stoke City. Oprócz tego, wypożyczyli Radamela Falcao. Blaugrana ma Alexisa Vidala i Arde Turana, ale będzie mogła z nich skorzystać na początku przyszłego roku. Ta rywalizacja Barcelony z londyńskim zespołem może być wyrównana, ale moim zdaniem ten brak kilku podstawowych graczy może mieć wpływ na grę i przebieg tego spotkania. Natomiast z Manchesterem może być nieco łatwiej. Czerwone Diabły w ostatnim sezonie grali różnie. Ich gra jest trochę inna, niż jeszcze parę sezonów wcześniej. Oczywiście nie należy ich skreślać. To są tylko mecze towarzyskie, które przygotowują ich do rozpoczęcia sezonu, więc oszczędzają siły właśnie na ligowe starcia. Barcelona z Manchesterem zagra w najbliższą sobotę, a z Chelsea cztery dni później.

2 komentarze:

  1. Ja osobiście nie przepadam za Barceloną.. :D w zasadzie odkąd odszedł Ronaldinho i zaczęła się era Messiego.. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie lubię Barcelonę, nadal zdobywa trofea, w mionym sezonie zdobyli potrójną koronę, jeśli chodzi o Messiego, to wraz z Neymarem i Suarezem strzelili łącznie ponad 120 goli w jednym sezonie,

      Usuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.