poniedziałek, 29 czerwca 2015

Wojciech Szczęsny w pułapce.

O transferze Petra Cecha do Arsenalu mówiło się już od jakiegoś czasu. Dzisiaj został on już oficjalnie piłkarzem Kanonierów, a to oznacza dla Szczęsnego jedynie pogorszenie sytuacji w zespole. Polski bramkarz do tej pory mógł liczyć na występy w pucharowych meczach, bo w spotkaniach ligowych Arsene Wenger stawiał tylko na Davida Ospine. Teraz dla trenera londyńskiej drużyny numeren jeden może zostać czeski zawodnik, który w Chelsea w ostatnim sezonie także był rezerwowym, ze względu na to, że jego miejsce w bramce zajął młody Thibaut Courtois, który radził sobie nienajgorzej. Wydaje mi się, zresztą chyba nie tylko mi, że najlepszym wyjściem dla Wojciecha Szczęsnego byłoby znalezienie innego klubu, bo trudno sobie wyobrazić, aby ta sytuacja zmieniła się dla niego na lepsze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz