wtorek, 2 czerwca 2015

Benitez w Madrycie.

Od kilku dni Rafael Benitez ma już niemal pewną pracę w Realu Madryt. Według mnie będzie on chyba najlepszym następcą Carlo Ancelottiego. Co prawda Benitez nie pracował w swojej karierze trenerskiej z jakimiś wirtuozami futbolu, takimi jak na przykład Cristiano Ronaldo ale każdy jest przekonany, że będzie dobrze wykonywał swoją pracę w Madrycie. Najlepszym rozwiązaniem (przynajmniej dla niektórych) byłoby pozostawienie Ancelottiego na stanowisku trenera Realu, bo wiadomo, że jest mimo wszystko dobrym trenerem. Benitez ma także za sobą kilka sukcesów, nie licząc indywidualnych wyróżnień. Ogólnie 10 - krotnie zdobywał mistrzostwa, puchary z różnymi klubami i niejednokrotnie prowadził je do awansu do pierwszej ligi. Pewnie nie jeden pamięta finał Champions League z 2005 roku, kiedy to po zaciętym meczu Liverpool wygrał po rzutach karnych z Milanem, prowadzonym wtedy właśnie przez obecnie zwolnionego trenera Królewskich. Mając takie doświadczenie na pewno da sobie radę z prowadzeniem hiszpańskiej drużyny.

1 komentarz:

  1. Podobno prezes Perez po obejrzeniu na you tube filmiku po meczu Legii z Jagiellonią, gdy rozjuszony jak buhaj młody Kuba w różowych porciętach, sukmanie i szlafmycy na bakier atakował szatnię Jagiellonii, całkiem oszalał na jego punkcie i pokazał filmik Benitezowi prosząc o ocenę. Rafa aż przysiadł z wrażenia i paznokcie wpiły mu się w twarz: toż to drugi Gennaro Gattuso, to ten, którego nam trzeba, to ten który z naszego Realu zrobi zastęp twardych gladiatorów i poprowadzi do sukcesów! Bierzmy go na Boga, wymieńmy go za tą ciemięgę Bale'a. Może pan Leśnodorski da się zrobić w bambuko i zgodzi się na wymianę. Lecz wtedy na przeszkodzie stanął Roman Kosecki i zablokował transfer: mój syn nigdy w życiu nie przywdzieje znienawidzonej białej koszulki, mówię to ja, Atletikowiec!!! Mamy ofertę z Termaliki! Młody Kosa poszedł na testy do Niecieczy i okazało, się że na Słonia się nie nadaje, bo ma małą trąbę. Pozostają dwie opcje: Kosa zostanie chippandalesem i będzie wywijał pośladkami na show słynnej grupy lub będzie twarzą firmy L'Oreal z uwagi na mięsiste wargi, będzie reklamował szminki.

    OdpowiedzUsuń