poniedziałek, 29 czerwca 2015

Wojciech Szczęsny w pułapce.

O transferze Petra Cecha do Arsenalu mówiło się już od jakiegoś czasu. Dzisiaj został on już oficjalnie piłkarzem Kanonierów, a to oznacza dla Szczęsnego jedynie pogorszenie sytuacji w zespole. Polski bramkarz do tej pory mógł liczyć na występy w pucharowych meczach, bo w spotkaniach ligowych Arsene Wenger stawiał tylko na Davida Ospine. Teraz dla trenera londyńskiej drużyny numeren jeden może zostać czeski zawodnik, który w Chelsea w ostatnim sezonie także był rezerwowym, ze względu na to, że jego miejsce w bramce zajął młody Thibaut Courtois, który radził sobie nienajgorzej. Wydaje mi się, zresztą chyba nie tylko mi, że najlepszym wyjściem dla Wojciecha Szczęsnego byłoby znalezienie innego klubu, bo trudno sobie wyobrazić, aby ta sytuacja zmieniła się dla niego na lepsze.

sobota, 27 czerwca 2015

Argentyna w þółfinale.

Argentyna z problemami wyszarpała miejsce w najlepszej czwórce Copa America. Gracz Barcelony, Lionel Messi, który obchodził 3 dni temu swoje urodziny, miał nadzieje na zdobycie bramki w regulaminowym czasie gry. Sprawił sobie inny prezent urodzinowy - strzelił go w rzutach karnych na 1:1. Jeśli chodzi o przebieg spotkania, to Argentyna miała ogromną przewagę, stwarzała sobie mnóstwo fantastycznych okazji bramkowych, ale nie dali rady wbić futbolówki do bramki, dzięki kolumbijskiemu bramkarzowi, ktory popisał się kilkoma świetnymi interwencjami. To wlaśnie on według mnie zasłużył na miano najlepszego piłkarza swojej reprezentacji w tym meczu. Kolejnym rywalem Argentyńczyków będzie Brazylia lub Paragwaj. Rywalizjacja Canarinhos z wicemistrzami Świata wydaje się być ciekawa, ale Brazylijczycy na razie są myślami w ćwiećfinale.

środa, 24 czerwca 2015

Przemysław Tytoń w VfB Stuttgart.

Wcześniejsze doniesienia jednak się potwierdziły. W związku ze złą sytuacją finanową Elche nie dało rady wykupić Tytonia z PSV Eindhoven i trafił on do Stuttgartu. Polak ma w nowej drużynie zastąpić Sven Ulreicha, który przed kilkoma dniami podpisał kontrakt z Bayernem Monachium. Według mnie taki przebieg sytuacji jest korzystny dla reprezentanta Polski, ponieważ w PSV nie miał wielu okazji do gry w podstawowym składzie, a w Elche prędzej czy później i tak by odszedł, właśnie ze względu na swoją sytuacje. Zaś w niemieckim zespole takich problemów być nie powinno. Nie ma wątpliwości, że Przemysław Tytoń będzie numerem jeden, a nie tylko tylko rezerwowym bramkarzem. Wszystko, co tylko można wziąć pod uwagę, przemawia za nim.

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Brazylia z trzema punktami.

Caraninhos odniosła zwycięstwo z Wenezuelą. W tym spotkaniu Brazylijczycy mieli kilka szans na to, żeby te zwycięstwo było wyższe, natomiast ich rywale także mieli parę dogodnych sytuacji. Udało im się wykorzystać tylko jedną. Przed tym meczem nie byłem pewny jak się on potoczy ze względu na brak Neymara, który po końcowym gwizdku sędziego spotkania z Kolumbią zachował się w nienajlepszy sposób. Został zawieszony na cztery spotkania co oznacza, że już na tym turnieju nie zagra. Naszczęście jego drużyna dała sobie radę bez niego z Wenezuelczykami, ale może to stanowić osłabienie w kolejnych najbliższych meczach, dlatego, że jest on piłkarzem, który potrafi stwarzać w polu karnym świetne bramkowe okazje. Co prawda nie ma w reprezentacji Brazylii takich zawodników jak w Barcelonie ale ma do współpracy między innymi Robinho. Fani Brazylii liczą na to, że uda im się zdobyć mistrzostwo kontynentu bez swojego kapitana.

piątek, 19 czerwca 2015

Lionel Messi pomoże Argentynie?

Jutro zostaną rozegrane spotkania grupowe Copa America. Urugwaj zagra z Paragwajem, zajmującym pierwszą lokatę w grupie. To spotkanie będzie ciekawym widowiskiem. Ale chyba ciekawszym meczem będzie rywalizacja Argentyńczyków z Jamajką. Niejeden kibic liczy na to, że Lionel Messi poprowadzi jutro swoją reprezentacje do zwycięstwa nad Jamajką, która w dwóch swoich meczach w grupie B odniosła porażki po 0:1. Argentyna ma sporą szansę na zdobycie trzech punktów. Mają w swoich szeregach także kilku innych wirtuozów futbolu, takich jak Aguero czy Carlos Tevez. Ten pierwszy z Leo Messim może stworzyć bardzo poważne zagrożenie dla jutrzejszych rywali. Ci zawodnicy nadal są głodni kolejnych sukcesów, po tym jak odnieśli je w swoich klubach. Messi zdobył potrójną koronę z Barceloną, Tevez w Juventusie zdobył mistrzostwo kraju, Puchar Włoch i doszedł do finału Ligi Mistrzów. Natomiast Sergio Aguero musiał nacieszyć się jedynie wicemistrzostwem Anglii z Manchesterem City. Po tym, gdy sezon klubowy się zakończył, liczą teraz na to, że uda im się także zdobyć puchar swojego kontynentu.

wtorek, 16 czerwca 2015

Kolejny sprawdzian dla reprezentacji.

Wczoraj selekcjoner podał skład na spotkanie z Grecją. Dziś na bramce stanie Artur Boruc. Natomiast w drugiej części gry zastąpi go Wojciech Szczęsny. Zagramy z trzema pomocnkami, między innymi drugi mecz po długiej absencji zagra Kuba Błaszczykowski. Natomiast na szpicy zagra Arkadiusz Milik, w którym trener Nawałka pokładę nadzieję. Ten zawodnik mimo młodego wieku posiada wielkie umiejętności, stanowiąc spore zagrożenie dla swoich przeciwników. Tych trzech piłkarzy, których wymieniłem, w dużym stopniu będą stanowić o sile naszego zespołu. Jeśli chodzi o zawodników, których dziś nie zobaczymy, to między innymi Lewandowski i Krychowiak. Brak tych piłkarzy może być dla naszej reprezentacji nieco uciążliwy. Tych dwóch graczy ma wielką wartość dla polskiego zespołu. ,,Lewy" prowadzi w klasyfikacji strzelców do eliminacji EURO 2016, a Krychowiak wczoraj został wybrany do jedenastki La Liga. Te sukcesy mówią same za siebie. Po tym meczu okaże się czy wprowadzone roszady przez szkoleniowca reprezentacji pozwolą utrzymać Biało-Czerwonym passę bez porażki, którą ostatnio ponieśliśmy ponad rok temu.

sobota, 13 czerwca 2015

Polska wygrywa. Lewandowski z hat-trickiem.

Reprezentacja Polski wygrała z Gruzinami 4:0, podobnie jak w Tbilisi. Przed tym meczem uchodziliśmy za faworyta, ale oglądając go nie byłem pewny jak się on zakończy. Dopiero w drugiej odsłonie zaczęliśmy wykorzystywać nadarzające się nam okazje. Do 89 minuty chyba każdy miał wątpliwości co do wyniku końcowego tego spotkania. Szczególnie w 82 minucie, gdy nasi rywale mieli fantastyczną okazję do wyrównania, ale na szczęście trafili w poprzeczkę.
Zarówno dla mnie jak i dla innych na pewno wspaniałym przeżyciem był wyczyn Roberta Lewandowskiego, który między 89, a 93 minutą skompletował hat-tricka. Co prawda nasi piłkarze mieli już w pierwszej połowie kilka świetnych okazji bramkowych i już przed przerwą ,,Lewy" mógł strzelić przynajmniej dwa gole. Adam Nawałka będzie teraz przygotowywał polską kadrę na mecz towarzyski z Grecją, który odbędzie się za 3 dni na PGE Arenie w Gdańsku. Wszyscy, a przynajmniej większość kibiców liczy na to, że Polska utrzyma tą dobrą passę i nie przegra rywalizacji z Grekami.

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Złe chwile dla Szczęsnego.

W ostatnim czasie w dużym stopniu mówi się o przenosinach Wojciecha Szczęsnego do innego klubu ale on sam zabrał głos w tej sprawie, zaprzeczając tym doniesieniom, wyrażając chęć dalszej gry dla Arsenalu. Decyzje, jaką podjął jest kontrowersyjna, bo nie gra za dużo w swoim klubie. W bramce Kanonierów numerem jeden stał się David Ospina, który nie daje Wengerowi powodów do zgorszenia. Okazuje się, że nie tylko kolumbijski bramkarz może być przeszkodą dla Szczęsnego. Francuski szkoleniowiec jest poważnie zainteresowany ściągnieciem Petra Cecha z Chelsea. Stać ich bowiem na zakup doświadczonego bramkarza. Swojej sytuacji Polak nie da już chyba rady poprawić. Wszystko zaczęło się od tego, gdy przyłapano go z papierosem. Według mnie zostało to wyolbrzymione przez Arsena Wengera. Ale niestety nie zanosi się na poprawę. Częściowo chodzi też o słaby występ na początku tego roku z Southampton, przegranym przez Arsenal 0:2. Przez kolejne kilka meczy w bramce stanął Ospina, który zazwyczaj siedział na ławce rezerwowych. Od tamtej pory Wojtek grał przeważnie w fazie pucharowej. Jak widać, kilka drobnych błędów jest długo rozpamiętywanych dla naszego piłkarza.

piątek, 5 czerwca 2015

Ostatni krok do zdobycia potrojnej korony.

Barcelonie pozostal juz tylko ostatni krok do zdobycia potrojnej korony w tym sezonie. W zasadzie obie druzny majå szanse na to, ale mistrzowie Hiszpanii uchodza w tym finalowym starciu za faworyta. Najwieksze problemy Juventusowi moze sprawic tercet napastnkow, ktorzy zdobyli 120 goli we wszystkich rozgrywkach  tego sezonu i pobili tym rekord Realu Madryt. Cristiano Ronaldo, Karim Benzema i Gonzalo Higuain zdobyli 118 bramek w sezonie 20011/2012. Oczywiscie tych trzech pilkarzy z Barcelony moga jeszcze paprawic swoj rezultat w jutrzejszym finale. Drugim problemem dla Starej Damy moze byc brak Giogio Chielliniego. Mimo, ze Juventus gra ostatnio dobrze, to moze miec duze problemy, zeby triumfowac w Lidze Mistrzow przeciwko swojemu nablizszemu rywalowi. Wedlug mnie te szanse sa niewielkie ale nie nalezy lekcewazyc rywala. Najpierw, zeby potwierdzic ktory zespol zdobedzie trzeci puchar w tym roku, trzeba poczekac do koncowego gwizdka finalu LM.

wtorek, 2 czerwca 2015

Benitez w Madrycie.

Od kilku dni Rafael Benitez ma już niemal pewną pracę w Realu Madryt. Według mnie będzie on chyba najlepszym następcą Carlo Ancelottiego. Co prawda Benitez nie pracował w swojej karierze trenerskiej z jakimiś wirtuozami futbolu, takimi jak na przykład Cristiano Ronaldo ale każdy jest przekonany, że będzie dobrze wykonywał swoją pracę w Madrycie. Najlepszym rozwiązaniem (przynajmniej dla niektórych) byłoby pozostawienie Ancelottiego na stanowisku trenera Realu, bo wiadomo, że jest mimo wszystko dobrym trenerem. Benitez ma także za sobą kilka sukcesów, nie licząc indywidualnych wyróżnień. Ogólnie 10 - krotnie zdobywał mistrzostwa, puchary z różnymi klubami i niejednokrotnie prowadził je do awansu do pierwszej ligi. Pewnie nie jeden pamięta finał Champions League z 2005 roku, kiedy to po zaciętym meczu Liverpool wygrał po rzutach karnych z Milanem, prowadzonym wtedy właśnie przez obecnie zwolnionego trenera Królewskich. Mając takie doświadczenie na pewno da sobie radę z prowadzeniem hiszpańskiej drużyny.

Liga Mistrzów - trzecia kolejka.

Kibice oglądający Ligę Mistrzów nie mieli prawa do narzekania. W trzeciej kolejce padło aż 54 bramki. Łukasz Teodorczyk, Robert Lewandowski,...