wtorek, 5 maja 2015

Długo oczekiwane półfinały.

Dziś i jutro zostana rozegrane pierwsze mecze półfinałowe Ligi  Mistrzów. Dzisiaj Juventus gra z Królewskimi. Jak dla mnie to faworytem tego spotkania jest drużyna ze stolicy Hiszpanii. Co prawda nie zagra dziś Karim Benzema, ale zapewne kibice mogą liczyć na występ Cristiano Ronaldo, który jest nadzieją tej drużyny. Real ogólnie ma bardzo poukładany zespół składającym sie z kilku światowej klasy piłkarzy. Jeśli  chodzi o Juventus, to u nich przeważają piłkarze bardziej doświadczeni. Ale dla mnie bardziej ciekawym meczem jest potyczka Barcelony z Bayernem Monachium. To jest dosłownie klasyk nie tylko tych dwóch półfinałów spotkań ale chyba całej Ligi Mistrzów. Monachijczycy nie będą mogli skorzystać z Robbena już do końca sezonu, ale za to Robert Lewandowski powinien zagrać, co budzi kontrowersje ze względu na jego złamany nos. Katalończycy mają chyba też w pamięci wcześniejszy dwumecz z jutrzejszym rywalem, który przegrali wysoko. Ale mają oni kilku nowych piłkarzy, którzy tworzą wzmocnienie tej ekipy. Od tamtego meczu doszli między innymi Neymar, Suarez, bramkarz ter Stegen. Enrique na pewno postawi w ataku na Messiego, Neymara i Suareza. To oni będą tworzyć największe zagrożenie dla Neuera. Niektórzy działacze Bayernu sami przyznali w jednym z wywiadów, że to właśnie Barca jest największym kłopotem dla ich zespołu i jak na razie trudno wskazać kto ma większe szanse na znalezienie się w finale.

5 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy news. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje za miłe słowa :) również pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Krótko coś.

    OdpowiedzUsuń
  3. no niestety Real odpada :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No już odpadł niestety i nie będzie el clasico w finale :P

      Usuń

Bez goli w Turynie, Barcelona pewna awansu.

Mecz Juventusu Turyn z Barceloną był uznany za hit kolejki Ligi Mistrzów. I słusznie. Może też dlatego mogliśmy go obejrzeć TVP 1. Mecz był ...