poniedziałek, 9 lutego 2015

Yaya Toure bardzo szczęśliwy za zdobycia mistrzostwa Afryki.

Yaya Toure jest bardzo szczęśliwy z tego powodu, że ze swoja reprezentacją zdobył mistrzostwo Afryki. jak sam powiedział, że to jest jego największy sukces kariery uważa właśnie to mistrzostwo. Dwukrotnie z Barceloną wywalczył mistrzostwo Hiszpanii i raz mistrzostwo Anglii i Ligę Mistrzów. To dla iworyjskiego zawodnika na pewno pocieszające, że udało mu się w swojej karierze zdobyć. Przypomnijmy, że w tym finale Wybrzeże Kości Słoniowej - Ghana było bardzo i to bardzo nerwowo. po 120 minutach gry nadal było bez bramek i trza było strzelać rzuty karne. W rzutach karnych drużyna Toure przegrywała już 0:2 po pierwszych dwóch seriach ale to potem Ghanijczycy nie wykorzystali dwóch karnych, Toure strzelił karnego na 3:2. Jego brat, Kolo, także wykorzystał swoją ,,jedenastkę"strzelając na 5:5. Potem Ghana ponownie wyszła na 2 bramki do przodu, ale ostatecznie to Wybrzeże wygrała po rzutach karnych 9:8. Konkurs ten trwał 11 kolejek, a decydującego karnego strzelił bramkarz zwycięskiej reprezentacji, Boubacar Barry i to on stał się bohaterem. Mamy nadzieję, że Tourę, mimo, że ma już 31 lat, to nadal będzie osiągał w swojej karierze takie sukcesy, jak wczoraj, zarówno w reprezentacji jaki w Manchesterze City.

1 komentarz:

  1. Chyba ze zdobycia, kolejny babol językowy w kolejnym poście. Kolego uczymy się języka lub czytamy co translator przerzucił na język polski.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.